niedziela, 31 grudzień 2017 23:44

Relacja z konferencji Europa przyszłości

10 listopada, na dzień przed narodowym dniem niepodległości oraz corocznym już Marszem, odbyła się w Warszawie konferencja "Europa Przyszłości". Impreza ta odbiła się szerokim echem w mediach, polscy nacjonaliści znów stali się obiektem zainteresowań mediów, które mogą, co prawda, przełknąć "modę na patriotyzm", ale nie konsekwentny, radykalny nacjonalizm.

niedziela, 31 grudzień 2017 23:42

Relacja z: Asgardsrei 2017

Jako redakcja "Szturmu" jesteśmy od dawna zdania, iż korzystnym dla nacjonalizmu jest zdobywanie kolejnych przyczółków w raczej zdominowanej przez naszych wrogów, kulturze masowej. Nie inaczej jest z bardzo popularną muzyką metalową i rockową, dlatego tym bardziej cieszymy się za każdym razem, gdy słyszymy o powołaniu jakiejś nacjonalistycznej inicjatywy w tym klimacie. Nasz anonimowy korespondent wziął przed właściwie dwoma tygodniami udział w kolejnej już edycji festiwalu muzyki NSBM (a więc skierowanej dla nacjonalistów raczej preferujących ciężkie, black metalowe brzmienia) i podzielił się z nami relacją z tego jakże zacnego wydarzenia.

Żaden zwycięzca nie wierzy w przypadek” ( F. Nietzsche – przyp. T.K.) to motto tegorocznego wydarzenia. Wypełniliśmy to przesłanie. W końcu nigdy nie wierzyliśmy w zbieg okoliczności, ale pracowaliśmy nad doskonałym planowaniem i realizacją.

Czas na refleksję i przegląd ostatnich kilku lat. Od wyśmiewanego „podwórkowego wydarzenia” w ciągu 5 lat zanotowaliśmy wzrost. Ciągle powiększająca się liczba odwiedzających, stale zwiększany profesjonalizm, sportowe wyniki i bardzo ambitny program charakteryzują Kampf der Nibelungen.

Koncert Ku Niepodległej jest stałym punktem obchodów Dnia Niepodległości. Wydarzenie zawsze cieszy się dużą popularnością, a na grały tam prawdziwe gwiazdy europejskiej sceny tożsamościowej. Nie inaczej było w tym roku.
Po udanym Marszu i sukcesie Czarnej Kolumny, która rozpaliła do białej gorączki liberałów, ale tez popsuła tęczowy wizerunek prawicy nacjonaliści w większości z "radykalnego klimatu" udali się na koncert. Trzeba przyznać, że miejsce spełniło wszelkie oczekiwania. Przestrzenny, elegancki postindustrialny lokal z klasyczną kolumnada nadawał pewnego "fasze" uroku. Koncert trwał już w najlepsze, a bramka nadal wpuszczała ludzi.

 2 września br. w Budapeszcie odbyła się manifestacja węgierskich identytarystów z organizacji „Identitas Generacio”. Tematem demonstracji było upamiętnienie wyzwolenia Budy przez oddziały europejskie 2 września 1686 roku.

Można by powiedzieć, że Festiwal Orle Gniazdo zadomowił się już na dobre w kalendarzu ,,imprez narodowych” w Polsce. Jest to, bądź co bądź, największe wydarzenie związane z szeroko pojętą muzyką tożsamościową w kraju, nic więc dziwnego, że cieszy się on rosnącą popularnością. Nie mogło na nim zabraknąć również przedstawicieli Szturmu, będącego patronem medialnym tegorocznej edycji.

  17 czerwca 2017 roku wybraliśmy się do Berlina aby wraz z Identytarystami z całej Europy wziąć udział w manifestacji Zukunft Europa- Bewegen und Verändern organizowanej przez Identitäre Bewegung Deutschland, której początek został wyznaczony przy dworcu kolejowym Berlin – Gesundbrunner. Manifestacja miała odbyć się w dzielnicy zamieszkałej w 85% przez ludzi obcego pochodzenia. Po licznych przygodach przed i w samym Berlinie dotarliśmy na miejsce zbiórki nieco spóźnieni i spotkało nas rozczarowanie. Policja niemiecka odgrodziła specjalnymi barierkami planowaną trasę manifestacji. Postanowiła nie wpuszczać dodatkowych osób. Mimo pierwszej nieudanej próby postanowiliśmy dostać się na manifestację w innym miejscu. Cała trasa marszu została zablokowana i odgrodzona przez policję, a w niektórych jej punktach ustawiła się tzw. niemiecka „antifa”. Robiliśmy podchody w wielu uliczkach i zaułkach aby dostać się na marsz. W tym czasie nasi koledzy zostali zablokowani przez lewicowców. Gdy w końcu udało nam się przedostać w okolice Volkspark Humboldthain i wydawało się nam, że jakoś dotrzemy do manifestacji natrafiliśmy na policyjne wilczury(!), które wydawały się bardzo głodne i po raz kolejny musieliśmy się wycofać.

Naprzód! Przed nami cały dzień,

A w sercach gra odwaga!

Nędzarzem jest, kto się nie zmaga,

I kto się trwożnie walczyć wzdraga…

Do szturmu! Jeszcze dzień!

Rozwiniemy na wietrze sztandary,

Niech jak orły nam załopocą!

Skona dzień, to pójdziemy nocą,

To się zorze nad nami wyzłocą!

Do szturmu! Jeszcze dzień!

- „Szturm”, utwór zespołu Tormentia

Niegdyś niedostępne i tajemnicze terytorium pogańskie, miejsce wypraw wikingów i osadnictwa ludów nordyckich, podbite przez teutońskich krzyżaków i kawalerów mieczowych, którzy przyłączyli je do państwa zakonnego. Następnie wyrwany z rąk niemieckich teren ten przechodził kolejno z rąk do rąk: Polaków, Rosjan, Szwedów, a w końcu w wyniku rozbioru Rzeczypospolitej znalazł się pod panowaniem Imperium Rosyjskiego, aż do I wojny światowej, gdy na to terytorium wkroczyły żelazne hełmy Kajzera. Rozdarty naród łotewski między dwoma imperiami, podobnie jak Polacy wywalczył niepodległość w listopadzie 1918 roku, która trwać będzie aż do II wojny światowej, gdy Armia Czerwona podbije państwa bałtyckie i rozpocznie się trwający do 1941 roku czerwony terror. Wtedy to hitlerowcy przeprowadzą zmasowany szturm na stalinowskie imperium, a innym narodom obiecają chwalebny udział w antybolszewickiej krucjacie. Powołany zostaje wówczas legion SS, do którego ochotniczo mają wstępować Łotysze. Ostatecznie większość znajdzie się tam w wyniku poboru. Wśród młodych antykomunistów łotewskich znajdzie się także nawet około tysiąca członków polskiej diaspory na Łotwie. W mundurach feldgrau będą toczyć zaciekłe walki na froncie wschodnim, by powstrzymać komunistów przed powtórną okupacją Łotwy, pamiętając o masowych mordach i wywózkach na Syberię. Mimo, że wojna totalna skończyła się klęską, to legioniści pokazali z jakiej stali zostali ukuci: w okopach Kurlandii czy ruinach stolicy Rzeszy walczyli do ostatnich dni wojny. Nawet oficjalny koniec największej w dziejach Europy wojny zakończony paradami i fajerwerkami w stolicach aliantów nie będzie dla nich końcem walki. Część legionistów dołączy do antykomunistycznego ruchu oporu zwanego Leśnymi Braćmi, polska część do polskiego podziemia antykomunistycznego, które współpracowało z łotewskimi antykomunistami. Niestety, koniec końców podobnie jak polskich żołnierzy wyklętych, los Leśnych Braci będzie tragiczny, a walka straceńcza. Wielu z tych którzy dostali się do niewoli aliantów nie zdecyduje się na powrót do okupowanej ojczyzny. Łotwa na ponad 40 lat zostanie wymazana z map Europy.

 

W Kijowie 2 i 3 lipca odbyła się konferencja zorganizowana przez Cywilny Korpus Azowa pod tytułem „Międzymorze- geopolityczna alternatywa dla Centralnej i Wschodniej Europy”. Zaproszeni przez działaczy Azowa zostali nacjonaliści z Polski, Rosji, Białorusi, Litwy, Łotwy, Słowacji, Chorwacji. Reprezentantami naszego kraju w Kijowie byli redaktorzy miesięcznika „SZTURM”, działacze Autonomicznych Nacjonalistów, oraz Instytutu im. Romana Rybarskiego.

 

Strona 1 z 2